W poniedziałek w bibliotece w Pszowie odbyło się trzecie spotkanie w ramach warsztatów „Ślązaków Portret Wielokrotny – Archiwum Społeczne Subregionu Zachodniego”, które prowadzi Fundacja Ius et Civis. Tym razem uczestnicy nie tylko rozmawiali o historii – przynieśli ze sobą przedmioty, które od lat przechowywali w domach.
Rodzinne archiwa trafiły na stół warsztatowy
Na spotkaniu pojawiły się stare fotografie, dokumenty, rodzinne zapiski oraz inne pamiątki związane z historią rodzin i samego Pszowa. Jak podkreślają organizatorzy, każdy z tych przedmiotów kryje za sobą konkretne osoby, miejsca i wydarzenia, które bez odpowiedniego zabezpieczenia mogłyby z czasem zostać zapomniane.
Uczestnicy warsztatów uczyli się, jak digitalizować takie materiały, jak je opisywać i jak je przechowywać, aby nie zaginęły w domowych szufladach. Dzięki temu pamiątki mogą stać się częścią szerszego obrazu historii lokalnej społeczności, a nie tylko prywatną kolekcją.
Pszów to przede wszystkim ludzie
Organizatorzy zwracają uwagę, że skala przyniesionych pamiątek przerosła ich oczekiwania. To pokazuje, jak wiele nieopowiedzianych historii wciąż znajduje się w prywatnych domach mieszkańców Pszowa. Jak podkreślono w komunikacie biblioteki, „Pszów to nie tylko miejsce na mapie” – to przede wszystkim ludzie, ich losy i wspomnienia, które warto ocalić od zapomnienia.
„Za każdym zdjęciem kryją się ludzie, miejsca, wydarzenia i wspomnienia, które bez odpowiedniego zabezpieczenia mogłyby z czasem odejść w zapomnienie” – czytamy w relacji z warsztatów.
Efekty trafią do ogólnopolskiego archiwum
Zdigitalizowane fotografie, dokumenty i rodzinne pamiątki wraz z towarzyszącymi im historiami będą stopniowo publikowane w ogólnopolskim, bezpłatnym archiwum społecznym Zbiory Społeczne (zbioryspoleczne.pl). To ogólnodostępna platforma, która gromadzi materiały przekazywane przez mieszkańców różnych regionów Polski.
To nie koniec działań – jak zapowiadają organizatorzy, przed uczestnikami kolejne spotkania. Celem projektu jest zachowanie historii Pszowa dla przyszłych pokoleń i pokazanie, że lokalna pamięć zaczyna się często właśnie w rodzinnych albumach.
Źródło: Biblioteka Publiczna Miasta Pszów
Fot. facebook.com

