Wolontariusze z Rydultów z darami dla zwierząt
W sobotnie przedpołudnie wolontariusze ze Szkoły Podstawowej nr 2 w Rydultowach udali się do przytuliska dla zwierząt w Wodzisławiu Śląskim, aby przekazać zebrane wcześniej dary. Akcja spotkała się z dużym odzewem – jak podkreślają organizatorzy, wsparcie społeczności szkolnej i lokalnej było nieocenione.
Połowa kojców pusta – powód do radości
Największą niespodzianką okazał się widok, który zastał wolontariuszy na miejscu. Po wielu latach regularnych odwiedzin tym razem aż połowa kojców była pusta. To najlepszy dowód na to, że psy ze schroniska sukcesywnie znajdują nowe domy. Radość z tego faktu była ogromna – jak zaznaczają opiekunowie, każdy adoptowany zwierzak to powód do dumy i motywacja do dalszej pracy.
Podziękowania dla darczyńców
Wolontariusze nie kryją wdzięczności wobec wszystkich, którzy włączyli się w zbiórkę. Dzięki hojności darczyńców możliwe było przekazanie karmy, akcesoriów i innych niezbędnych rzeczy. Na profilu szkoły pojawiły się słowa podziękowania oraz życzenie, by pustych kojców było coraz więcej.
„Dziękujemy wszystkim, którzy wsparli zbiórkę! Niech pustych kojców będzie coraz więcej!” – czytamy w komunikacie.
Wolontariat w SP2 Rydultowy
Szkoła Podstawowa nr 2 w Rydultowach od lat angażuje się w działania charytatywne, w tym pomoc bezdomnym zwierzętom. Regularne wizyty w przytulisku to nie tylko okazja do przekazania darów, ale także lekcja empatii i odpowiedzialności dla uczniów. Jak podkreślają nauczyciele, takie inicjatywy uczą młodzież wrażliwości i pokazują, że nawet niewielki gest może przynieść realną zmianę.
Warto dodać, że podobne akcje organizowane są w wielu szkołach w regionie, a schroniska coraz częściej zachęcają do adopcji zamiast kupna zwierząt. Puste kojce w wodzisławskim przytulisku to najlepszy przykład, że takie działania przynoszą efekty.
Źródło: Szkoła Podstawowa nr 2 w Rydułtowach
Fot. facebook.com

